4.04.2009 - Cracovia Kraków - Ruch Chorzów (0:0)

sezon 2008/2009 - 4.04.2009 godz. 1700 /0:0/

osób w tym Braci cena zbiórka powrót
350 delegacja Widzewa 45zł dworzec 1230 dworzec około północy

Video


Relacja

 Na spotkanie z Cracovią otrzymaliśmy tylko 350 biletów. Nic więc dziwnego, że już w pierwszym dniu sprzedaży wszystkie wejściówki znalazły swoich nabywców. Zbiórkę zaplanowaliśmy w sobotę na godz. 12:30 na dworcu w Batorym, skąd przed godz. 13 udaliśmy się specjalem w kierunku Krakowa. Na stacji w Mydlnikach przesiadamy się do autobusów, które zawożą nas na stadion. Przejazd, jak i wejście na stadion przebiegły bardzo sprawnie. Na sektorze wywieszamy flagę Kęty, a później jej miejsce zajmuje fana "Chachary". Na meczu wspiera nas kilku Widzewiaków. Doping z naszej strony był taki, jak widoczność z naszego sektora - czyli słaby. W pierwszej połowie ograniczamy się do kilku piosenek i pozdrawiania zgód.

Nie obyło się również bez słownej wymiany uprzejmości z kibicami "Pasów". W pierwszej połowie miejscowi kibice rozwijają sektorówkę w barwach w klubu, natomiast na dach wciągają folię, która prezentuje panoramę Krakowa. Całość dopełnia napis na płocie: Cracovia Regina Poloniae (Cracovia królową Polski). Pod koniec meczu, wraz z rosnącymi emocjami na boisku (dwie czerwone kartki, krótkie spięcie pomiędzy piłkarzami), na trybunach rozpoczyna się ożywiona wymiana zdań z kibicami"Pasów". Głównie dotyczą one wątku polsko-śląskiego. Mecz kończy się bezbramkowym remisem, dzięki świetnym interwencjom naszego bramkarza. Po spotkaniu następuje małe zamieszanie za naszym sektorem, ale szybko sytuacja zostaje opanowana przez ochronę. Droga powrotna mija spokojnie. Na Batorym meldujemy się około północy.

źródło: Niebiescy.pl