1.04.2013 - Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów (2:3)

sezon 2012/2013 - 1.04.2013 godz. 13:30 /2:3/

osób w tym Braci cena zbiórka powrót
458
19 nie weszło

 20 Dzierżoniowa
Delegacja Widzewa
5 Igloopolu

90zł Parking
8:30
Parking
19.00

   Video

 
Wyjazd spod stadionu

  Fotki


 

Relacja

Już po raz drugi w tym roku "Niebiescy" udali się do Lubina na mecz z Zagłębiem. Poprzednio w ramach rozgrywek o Puchar Polski, tym razem przy okazji spotkania T-Mobile Ekstraklasy.

Termin wyjazdu przypadł w iście zimowej aurze tej wiosny, dodatkowo w świąteczny lany poniedziałek, który wypadł w prima aprilis. Cóż, po prostu idealny czas, by udać się na mecz! ;)

Wyjazdy na Zagłębie mogły się znudzić już dawno, ale jeździć trzeba, bo bez tego przecież nie można żyć. Wyjazd do Lubina jak zwykle został zorganizowany transportem drogowym i w wielkanocny poranek kolumna autokarów i samochodów wyruszyła w kierunku Dolnego Śląska.

Droga minęła spokojnie i już około godz. 12 pierwsi fani "Niebieskich" pojawili się pod stadionem. W Lubinie zjawiło się 458 fanów Ruchu, w tym 20 z "Niebieskiego Dzierżoniowa", delegacja Widzewa z Fan Clubu Bełchatów oraz 5 sympatyków Igloopolu Dębica. W sektorze gości zasiadło 439 osób, a reszta z różnych względów pozostała pod stadionem. Płot został przyozdobiony trzema flagami: "Psycho Fans", "ULTRAS", "Ruch Chorzów" oraz fanką Atletico Madryt.

Mecz rozpoczął się minutą ciszy ku czci zmarłego trenera Jerzego Wyrobka. Kibice również uczcili trenera głośno skandując jego nazwisko, a piłkarze eksponując specjalne koszulki prezentowane po strzelonych bramkach.

Sam doping był przeciętny, jednak pogoda oraz świąteczne zmęczenie mogły mieć jakieś odzwierciedlenie w popisach wokalnych. Repertuar uzupełniały pozdrowienia dla Widzewa Łódź i Elany Toruń oraz wymiana "uprzejmości" z "Miedziowymi".

Atmosferę pobudzały strzelone bramki, dające ostatecznie wyczekiwane zwycięstwo "Niebieskich". Generalnie wyjazd można zaliczyć do tych, które jakoś specjalnie nie zapiszą się w pamięci. Po meczu kibice podziękowali piłkarzom za zwycięstwo i odśpiewali z nimi kilka piosenek.

W podróż powrotną udało się wyjechać dość szybko, już około godz. 19:00 kibice zameldowali się w Chorzowie, by jeszcze wieczorem móc poczuć magię świąt...

relacja dzięki uprzejmości witryny Niebiescy.pl