sezon 2016/2017 22.04.2017 godz. 18:00 /3:0/

osób w tym Braci         cena zbiórka powrót
             120zł  10:30
Dworzec PKP
 

 Video

 

 

Fotki


Relacja

Sezon zasadniczy Ekstraklasy zakończyliśmy wyjazdowym meczem z poznańskim Lechem. Pomimo beznadziejnej sytuacji w tabeli i jeszcze gorszej w klubie, priorytetem dla kibiców Ruchu było wspieranie drużyny w tych właśnie ciężkich chwilach.

Wśród fanów Niebieskich od dłuższego czasu panowała mobilizacja. Pojawiła się nawet rywalizacja na filmiki zapowiadające wyjazd. Cel jaki sobie obraliśmy, to wykorzystanie pełnej puli biletów i stawienie się w Poznaniu w dwa tysiące osób. Znając nasze możliwości wyjazdowe, wierzyliśmy, że ten cel uda się zrealizować, bo zawsze trzeba mierzyć wysoko.

Stowarzyszenie zorganizowało dwa pociągi specjalne, które podzielono na poszczególne Niebieskie Fan Cluby. Ku zaskoczeniu wszystkich, zbiórka została zaplanowana dość późno, bo na godz. 10:30, zaś pierwszy z pociągów wyruszył w trasę 45 minut później. Po dotarciu na obrzeżną stację czekała nas jeszcze podróż podstawionymi autobusami. Ostatecznie pod stadionem zameldowaliśmy się na ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem.

Wchodzenie przebiegło dosyć sprawnie, głównie za sprawą otwartego dodatkowego przejścia do kontroli i kołowrotków. Dzięki temu przed pierwszym gwizdkiem na stadion weszła praktycznie cała grupa pociągowa. W czasie pierwszej połowy wchodzili jeszcze lekko spóźnieni kibice Elany Toruń, którzy dotarli osobno autokarem w 70 osób.

Nasza oficjalna liczba w Poznaniu to 1245 osób wraz z Elanowcami oraz wspierającymi nas Wiślakami i fanami Widzewa, którzy pomimo własnego meczu pojawili się wraz z nami na wyjeździe.

Niestety do realizacji założonego celu, którym było wykorzystanie puli biletów, "trochę" zabrakło. Liczbę możemy jednak uznać za dobrą, ponieważ przy całej obecnej sytuacji związanej z Ruchem pojechali ci, którym najbardziej zależało, by wspierać drużynę.

Sektor gości został przyozdobiony kilkunastoma flagami, w tym "Psycho Fans", "UN", "Herman", "Criminal Family", "Wisła Sharks", "Unia on tour" oraz sporo wizytówek obecnych FC: "Niebieskie Siemce - Ekipa Wyjazdowa", "NRŚL Gang", "Świętochłowice", "N/R\K", "Mysłowice on tour", "Radlin", "Niebieskie Łaziska", "Mikołów", "Kęty on tour", "Orzesze", "Żory". Był ponadto transparent "Szynszyl PDW".

Nasz doping można określić jako dobry i mocno niosący się po stadionie. W repertuarze nie zabrakło pozdrowień dla naszych przyjaciół z Elany, Widzewa i Wisły, którzy byli z nami obecni. Oprócz wsparcia naszych zawodników sporą część dopingu poświęciliśmy na gorzkie uszczypliwości w kierunku gospodarzy, którym generalnie nie szczędziliśmy "uprzejmości". Dodatkowo na pamiątkę naszej obecności w sektorze gości pojawił się mały malunek "RUCH", który powstał spontanicznie.

Piłkarze nie przełamali złej poznańskiej passy i przegrali mecz 0:3. Po spotkaniu z sektora gości niosko się głośne "Waldek Fornalik", gdyż był to jego ostatni mecz w roli trenera Ruchu. Niestety pomimo kilku nawoływań o podejście, szkoleniowiec zdecydował się jedynie pokiwać z wysokości ławki rezerwowych. Pod sektor przyszedł dopiero po konferencji prasowej, ale wtedy już prawie nikogo na nim nie było.

Po odwiezieniu do pociągów wyruszyliśmy w drogę powrotną, która minęła spokojnie.

Przed nami teraz kolejny wyjazd do Płocka, już w fazie finałowej. Także mobilizujemy się i wszyscy jedziemy wspierać Niebieskich.

Ave RUCH!

źródło: Niebiescy.pl