Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów (0:1)

sezon 2009/2010 - 21.08.2009 godz. 17:45 /0:1/

osób w tym Braci cena zbiórka powrót
1300 60 Widzewa 75zł 1130  

Video


Galeria

autor: Dugi

 

Relacja

   Kiedy w poniedziałek do sprzedaży trafiło 800 biletów na wyjazdowy mecz do Lubina, nikt nie spodziewał się, że rozejdą się one w tak szybkim tempie. Efektem tego było domówienie w środę dodatkowej puli wejściówek, jednak i ona nie zaspokoiła potrzeb kibiców chorzowskiego Ruchu. Nie było wiadomo, ile osób bez biletu zawita na zaplanowaną w piątek na 11:30 zbiórkę. Mając nadzieję, że wszyscy wejdziemy na stadion Zagłębia, około godziny 13 wyruszyliśmy kolumną aut, busów i autokarów w kierunku Lubina, gdzie zameldowaliśmy się kilka minut przed rozpoczęciem spotkania. Śmiało można stwierdzić, że niebieska inwazja na Lubin zakończyła się powodzeniem. Na tym wyjeździe pojawiło się około 1300 fanów "Niebieskich" (w tym kilkudziesięciu Widzewiaków - dzięki za wsparcie)!

 

Nie obyło się bez problemów przy wchodzeniu na sektor. Tuż przed rozpoczęciem meczu doszło do małego spięcia z ochroną. W tym czasie gospodarze zaśpiewali "zostaw kibica...", "zawsze i wszędzie..." oraz "piłka nożna dla kibiców". Chorzowianie wchodzili do "klatki" przez całą pierwszą połowę, a ostatnie osoby dotarły na sektor dopiero po przerwie. Ostatecznie kibice Ruchu szczelnie wypełnili sektor gości i od początku spotkania prowadzili rewelacyjny doping. Pomimo meczącej drogi i upału Niebiescy nie tylko dobrze się bawili (np. tworząc "ciuchcię", która przyjęła się po debiucie na ostatnim meczu z Piastem), ale również zdzierali gardła, czego efektem był głośny fanatyczny śpiew, niosący się nie tylko po całym stadionie Dialog Arena, ale pewnie i po jego okolicach. W drugiej połowie meczu grupa Ultras Niebiescy zaprezentowała oprawę.

 

Choreografia składała się z makiety przedstawiającej góry, nad którą pojawiły się pasy materiału tworzące herb Ruchu. Całość uzupełnił transparent "Nawet najwyższe górskie szczyty nie przesłonią blasku prawdziwej chwały". Miejscowi bez oprawy, ale praktycznie cały mecz prowadzi niezły doping (szczególnie, gdy włączali się do niego fani z prostej), jednak na naszym sektorze byli słyszalni jedynie w chwilach drobnego przestoju na zaczerpniecie powietrza. Całe spotkanie odbyło się bez obustronnych bluzg. Na płotach wywieszone zostały flagi: "Niebiescy", "P /R\ F", "Ultras", "Chachary", "R.ŚL.", "Wielkie Hajduki", "Halemba", "Kęty", "Radlin", "Lędziny&Bieruń" oraz "Chojny" (Widzewa). Mecz zakończył się zwycięstwem Ruchu 1:0, co zaowocowało wspólnymi śpiewami i ogólną euforią. Podróż powrotna przebiegła w wyśmienitych nastrojach, spowodowanych trzecią z rzędu wygraną "Niebieskich".

źródło: Niebiescy.pl