Odra Wodzisław - Ruch Chorzów (1:3)

sezon 2009/2010 - 3.09.2009 godz. 14:45 /1:3/

osób w tym Braci cena zbiórka powrót
1500   40zł parking 1030  

Video


Galeria

 zdjęcia: Dugi

  Relacja

  Pula 700 biletów na wyjazd do Wodzisławia Śląskiego rozeszła się w ekspresowym tempie. Fan Club Południe dodatkowo kupował bilety w kasach miejscowych, więc wiadome było, że nasza liczba wyjazdowa przekroczy magiczną liczbę 700, na którą nastawieni byli działacze Odry. Zbiórka wyjazdowa została zaplanowana na sobotę na godzinę 10:30, a już godzinę później kolumna 2 autokarów oraz spora liczba samochodów ruszyła w kierunku Wodzisławia, gdzie główna grupa wyjazdowa zameldowała się około godziny 13. W podobnym czasie dotarło dużo osób udających się na własną rękę oraz Fan Club Południe, który mocno mobilizował się na ten mecz. Gdy na sektor wchodziły osoby posiadające bilet, spora część kibiców zaopatrywała się w nie pod sektorem. Ostatnie osoby weszły do "klatki" w przerwie meczu i żaden fan Niebieskich nie został pod stadionem. Ostatecznie na meczu pojawiło się 1500 fanatyków Ruchu Chorzów, którzy szczelnie zajęli sektor gości. Ponadto spora grupa zasiadła także na sektorach gospodarzy, co było doskonale widać po bramkach, kiedy nikt nie krył się ze swoją radością. W pierwszej połowie meczu kibice Ruchu, jak i Odry nie wywiesili flag i nie prowadzili dopingu. Wiele razy pozdrowili jedynie PZPN, Grzegorza Lato oraz policję.

 

Było to spowodowane trwającym nadal protestem przeciwko działaniom piłkarskiej centrali. Druga część spotkania przebiegała już normalnie. Fani Niebieskich ruszyli z bardzo dobrym dopingiem oraz wywiesili na płocie flagi: "Psycho Fans", "Siemianowice", "Świętochłowice", "Mysłowice", "Radlin", "Blues Pszów" i "Kęty". Doping i zabawa na sektorze gości niosła się w okolicach stadionu i zagłuszała doping Odry, który tego dnia i tak był bardzo średni. Kibice Ruchu nie zaprezentowali podczas meczu żadnej oprawy, a swój debiut miała nowa piosenka, która na pewno zakorzeni się wśród chorzowskich kibiców: "Niebiescy hej, Niebiescy ole ole, nasza miłość jedyna, to Niebieska drużyna". Miejscowi w drugiej połowie prowadzili średni doping, słyszany na naszym sektorze tylko w chwilach krótkiego przestoju. Wywiesili 5 flag: "Fanatycy znad granicy", "Radlin", "Włókniarz Kietrz", "Ultras" oraz reprezentacyjną "Wodzisław Śląski". Odra zaprezentowała także oprawę składającą się z trzech sektorówek przedstawiających flagę Polski, Górnego Śląska oraz herby Polski i Górnego Śląska. Całość uzupełniał transparent "Polski Naród, Śląski Styl". Oprawę Odry kibice Ruchu skwitowali głośnym "Górny Śląsk" oraz "Polska bez Śląska". Mecz zakończył się wynikiem 1:3, co przerwało "klątwę" Wodzisławia, w którym Niebiescy do tej pory nigdy nie potrafili zdobyć kompletu punków. Po meczu piłkarze podeszli podziękować kibicom za wsparcie i bawili się, tworząc "Niebieska ciuchcię", która najprawdopodobniej stanie się nieodzownym elementem piłkarzy Ruchu po wygranym meczu. Za pośrednictwem naszego serwisu piłkarze oraz w głównej mierze trener Waldemar Fornalik pragną bardzo serdecznie podziękować kibicom Ruchu Chorzów za doping i ogromne wsparcie, na które w czasie meczu mogli liczyć zawodnicy oraz za docenienie pracy trenerskiej Waldemara Fornalika.

źródło: Niebiescy.pl