Szachtior Karaganda (Kazachstan)

pojemność sektora gości:  ...
odległość:  4602 km     
środek transportu:  samolot
strona klubu:  www.shahter.kz

 Szachtior Karaganda

 

więcej...

1 Runda Eliminacyjna Ligi Europy - 01.07.2010r. - godz. 1700 /1:2/

osób w tym emigrantów cena zbiórka powrót
38 30 ok 3 tys zł parking 530 Pyrzowice pt 1125

 

Relacja z wyjazdu

    Wyjazd na mecz Ruchu do Kazachstanu to jedna z tych eskapad, które pamięta się do końca życia. I chociaż początkowo nie wszyscy byli zadowoleni z wyników losowania, to po odwiedzeniu leżącej blisko Chin Karagandy nikt nie żałował swojej decyzji o wyjeździe. Wśród potencjalnych rywali "Niebieskich" w I rundzie eliminacji do Ligi Europy znalazły się drużyny z sześciu państw: Albanii, Czarnogóry, Estonii, Kazachstanu, Macedonii i Węgier. Jedni życzyli sobie wyprawy do ciekawej kibicowsko Macedonii, inni do Węgier, które z pewnością zalałaby niebieska inwazja. Los skierował nas jednak do Kazachstanu, a więc do najbardziej odległego kraju. Czasu na organizację było bardzo niewiele. Głównym problem była konieczność wyrobienia wizy, na którą czeka się siedem dni, a do meczu od momentu losowania pozostawało tylko dziewięć. Dlatego z powodu braku czasu, jak i około czterech tysięcy kilometrów dzielących nas od Karagandy, jedynym możliwym transportem był przelot samolotem. Szybko okazało się, że taka przyjemność (z trzema przesiadkami) kosztuje bagatela... 14 tysięcy złotych.


Działacze klubowi postanowili jednak wynająć czarter i udostępnić część miejsc kibicom. Pomimo sporych kosztów (około trzech tysięcy złotych) oraz krótkiego czasu (kilku godzin) na skompletowanie dokumentów potrzebnych do złożenia podania o wizę, znalazło się sporo osób chętnych na wyjazd. Kiedy wydawało się już, że cała grupa poleci do Karagandy, 10 godzin przed startem podróży przewoźnik poinformował, iż ze względów bezpieczeństwa liczba osób na pokładzie musi zostać zmniejszona. Tym sposobem kilkanaście osób zostało na lodzie, a zorganizowanie dla nich innego transportu było już po prostu niemożliwe. Do Kazachstanu wspólnie z drużyną Ruchu udało się ostatecznie polecieć kilku kibicom. Zbiórka zaplanowana była na środę na godz. 5:15 rano, a już 20 minut później wyruszyliśmy autokarem na lotnisko w Pyrzowicach. W powietrze wznieśliśmy się dokładnie o 8:41. Lot brazylijskim Embraerem 145 przebiegł bez problemu, poza małymi turbulencjami ;-)...

więcej na Niebiescy.pl


Video